Przejdź do treści

Impregnacjaumytychpowierzchni

Etap, który decyduje, czy efekt utrzyma się sezon, czy kilka lat. Woda spływa zamiast wsiąkać.

Dojeżdżamy do klientów indywidualnych i firm.

01 Impregnacja

Po co impregnować umytą powierzchnię

Preparat impregnujący zamyka pory materiału i sprawia, że woda spływa po powierzchni zamiast w nią wsiąkać. Mniej wilgoci to gorsze warunki dla mchu i glonów, a przy kostce dodatkowo mniejsze ryzyko wykwitów i przebarwień.

Impregnujemy dachówkę po umyciu dachu, tynk po myciu elewacji oraz kostkę po czyszczeniu bruku. Do każdego z tych materiałów idzie inny preparat.

To usługa opcjonalna, ale najtańszy znany nam sposób, żeby przez kilka lat nie wracać do tematu. Cenę podajemy razem z wyceną mycia, więc od razu widać, ile kosztuje każdy z wariantów.

Impregnacja, realizacja UMYJEMY

02 Jak pracujemy

Tylko na czystą i suchą powierzchnię

Impregnat nakładamy wyłącznie na powierzchnię umytą i wyschniętą. To dlatego nie da się umyć i zaimpregnować dachu tego samego popołudnia, jeżeli rano padało. Termin dobieramy pod pogodę, a nie odwrotnie, i czasem oznacza to przesunięcie roboty o dzień lub dwa.

Preparat nanosimy równomiernie, pilnując, żeby nie zostały miejsca pominięte, bo to właśnie tam zabrudzenie wróci najszybciej. Przy kostce zwracamy uwagę na spoiny, przy dachówce na styki i obróbki.

Nałożona warstwa potrzebuje czasu na związanie. Powiemy dokładnie, po ilu godzinach można wjechać na podjazd albo kiedy nie zaszkodzi mu deszcz.

03 Efekty

Impregnacja: nasze realizacje

Zdjęcia z obiektów, na których wykonywaliśmy tę usługę. Pełna galeria czeka w realizacjach.

04 Warto wiedzieć

Ile to daje w praktyce

Na kostce brukowej efekt widać od razu: woda zbiera się w krople i spływa, zamiast wsiąkać w beton. W praktyce oznacza to wolniejszy powrót mchu, mniej wykwitów wapiennych i znacznie łatwiejsze kolejne mycie, bo brud nie wchodzi już tak głęboko.

Na dachu impregnacja ogranicza nasiąkanie dachówki, co przekłada się bezpośrednio na mniejsze ryzyko uszkodzeń mrozowych. Woda, która nie wsiąkła, nie zamarznie w mikropęknięciu i go nie rozsadzi.

Impregnacja nie jest powłoką wieczną i nikt uczciwy tego nie obieca. Przy typowych warunkach mówimy o kilku sezonach, po których zabieg warto powtórzyć. Powiemy, kiedy naszym zdaniem przyjdzie na to czas.